Dział prozy lipcowej

A więc nadszedł lipiec. Lipiec to miesiąc niewłaściwy. Rok temu jakieś opowiadanie zostało opublikowane w lipcu, a przecież gdyby stało się to w czerwcu, byłoby OK. Ale niestety lipiec. Lipiec rezonował. Czerwiec nikomu by nie przeszkadzał. Nikt by nie zwracał uwagi. A tak niestety tekst zrobił się głośny. Zgroza.
CZYTAJ DALEJ